Boże Ciało w Spycimierzu

Kopalnia w Tarnowskich Górach
Październik 12, 2017
Dwór w Koszutach
Październik 12, 2017

img_9436

Nazwa Spycimierz z niczym się nie kojarzy. Miejscowości tej trudno szukać w głowie przy głównych trasach. Położona w pobliżu Uniejowa, niewielka wieś na jeden dzień w roku staje się jednak centrum zainteresowania ludzi z całej Polski…

spycimierz

O Spycimierzu pisał już w 1107 roku w swoich kronikach Gall Anonim. Istniał tu wówczas gród, na skrzyżowaniu ważnych szlaków. Zniszczony ostatecznie w 1331 roku przez Krzyżaków odszedł w niepamięć, a o jego istnieniu przypomina jedynie wypiętrzenie ziemi tuż przy rzece, za wsią. Nie to jednak sprawiło, że udałem się do tego zapomnianego przez wszystkich miejsca. Od ponad 200 lat w Spycimierzu ludzie ścielą drogę kwiatami, po której następnie przechodzi procesja z Najświętszym Sakramentem z okazji Uroczystości Bożego Ciała. Usłyszałem o dywanach z kwiatów na drodze, więc pojechałem…

spycimierz

spycimierz

spycimierz

Sznur samochodów blokował dojazd do kościoła. Wentylatory chłodziły silniki, a parkowanie to niemalże akrobatyka wyczynowa. Całość otoczona odpustowym hałasem, kiczem i kebabami. Mnie takie rzeczy przerażają. Jakieś pistolety, lalki, maczugi, odlewy gipsowe gęsi i okraszone to wszystko disco-polo puszczonym na cały regulator. Zapach kiełbasy z grilla i lody włoskie na każdym kroku. Dzieci z lepiącymi się rękami od waty cukrowej…

Tak przywitało mnie miejsce, które wyobrażałem sobie jako spokojną mieścinę na końcu świata, której nazwę nawet ciężko wymówić. Odkąd jednak pokazano to w TV, opublikowano artykuły w gazetach zaczął się szał. Przez jeden dzień w roku Spycimierz staje się bardziej popularny niż termy w Uniejowie. Generalny ścisk, hałas i fotografujący czym się da ludzie przeszkadzają w odbiorze wyjątkowości tego miejsca. Miałem takie wrażenie, że ludzie nie zwracają uwagi „co to jest” tylko łakomie pochłaniają „wszystkie” co widzą.

Na samej procesji ciężko się skupić czy pozbierać myśli, a już o jakimś modlitewnym charakterze to nie ma mowy. Przy trasie procesji piwo, popcorn i frytki. Ludzie fotografują na potęgę – miliardy zdjęć zapełniły ich karty pamięci. Miliony miliardów kilobajtów zapisały ten świat, a gdy Ksiądz niósł Najświętszy Sakrament, to nawet nie klękali, bo w tym ferworze, w tym zamieszaniu ciężko się odnaleźć i oddzielić świętość od atrakcji turystycznej.

Tak to niestety jest, że to co było kiedyś sferą sacrum, dziś zakłóca komercja. To co było istotne i ważne, oddało miejsce fortunie, którą można zbić na wygłodniałych ludziach, których zapach grillowanego mięsa kusi już 2 km przed wsią.

To właśnie te kwiaty, te dywany, które kiedyś ludzie kładli tylko dla Jezusa Eucharystycznego, dziś stają się jedynie pretekstem. Stają się powodem do przyjazdu. Ludzie nie przybywają do Spycimierza na procesję – dla uczczenia Najświętszego Sakramentu, tylko dla tych dywanów. Mało kto poszedł na Mszę, ludzie szli w procesji, ale to była garstka w porównaniu z tymi ukrytymi po bokach.

Polska to taki kraj, gdzie zawsze ktoś na czymś prostym, wspaniałym i wyjątkowym będzie chciał zarobić. Polska to taki kraj gdzie jedzie się oglądać dywany kwiatowe, ale zapomina się o Najważniejszym. Ze Świętości robi się biznes, tylko, że bez Ducha to nie „smakuje”, to jest jedynie teatrem. Przedstawieniem. Kiepscy autorzy. Kiepska scena. Widzowie zobaczą to tylko raz, bo mało kto wróci, że „coś” przeżyć – jak atrakcję – zwiedzi się, zaliczy do zobaczonych miejsc i pójdzie dalej. Za kilka lat w ten sposób nie będzie komu jeść tych kiełbas. Za kilka lat nie będzie ludzi oglądających dywany kwiatowe. Za kilka lat ksiądz przejdzie po kostce brukowej z procesją. To co przodkowie wypracowali przez 200 lat, komercja zniszczy w 10 lat. Ot, Polska. Mimo wszystko, mimo tego co mnie denerwowało i zniesmaczało, zachęcam do obwiedzenia tego miejsca w Boże Ciało. Uważam, że warto to obejrzeć i przeżyć, choć trudno to zaliczyć do przeżyć duchowych, raczej bardziej turystyczno -poznawczych…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *